Dlaczego koc bambusowy to niemowlęcy niezbędnik?

 

Kiedy dowiedziałam się, że za kilka miesięcy zostanę mamą, nie mogłam opanować swojej radości. Od dłuższego czasu staraliśmy się z mężem o dziecko i powoli zaczynałam już tracić nadzieję, że kiedykolwiek nam się to uda. Na początku mimo wszystko wciąż miałam obawy, że w pierwszych tygodniach może coś się stać, ale kiedy minął ten niebezpieczny okres, zaczęliśmy planować pierwsze przemeblowania i myśleć nad skompletowaniem wyprawki dla nowego członka rodziny. Wbrew pozorom nie było to aż tak łatwe oraz przyjemne zadanie, jak wcześniej mi się wydawało.

Najważniejsze zalety koców bambusowych

kocyk bambusowyZanim zaczęliśmy się starać o dziecko, postanowiliśmy zaoszczędzić nieco więcej pieniędzy, aby nie mieć żadnych problemów z wyremontowaniem pokoju i kupieniem wszystkich niezbędnych rzeczy. Przede wszystkim chcieliśmy, żeby pomieszczenie było jasne i znajdowało się blisko naszej sypialni. Czytaliśmy także, że promienie słońca nie zawsze są dobre dla dziecka, a także znacznie utrudniają drzemki w ciągu dnia, dlatego od razu zainstalowaliśmy kolorowe rolety. Podczas wyboru mebelków bardzo staraliśmy się je dobrać w taki sposób, aby nie miały zbyt wielu ostrych krawędzi, które mogłyby być niebezpieczne. Kupiliśmy także kilka pluszaków i zabawek. Mimo to jedną z najważniejszych rzeczy na liście zakupów były ubranka oraz różnego rodzaju akcesoria. Kiedy wybraliśmy już śpiworek oraz wózek, zaczęliśmy się rozglądać za sklepem, w którym moglibyśmy kupić kocyk bambusowy. Był on dużo lepszy niż zwykłe koce, ponieważ miał właściwości termoregulacyjne, dzięki czemu dziecku nie groziłoby ani zmarznięcie, ani przegrzanie. Dodatkowo wyróżniał się niezwykłą delikatnością, co sprawiało, że niemowlę czuło się komfortowo i nie miało problemów z polubieniem nowej rzeczy. Bardzo ważny był także dla nas fakt, że kocyk był hipoalergiczny. Baliśmy się, że akcesoria, które nie będą zbyt dobrej jakości, wywołają u naszego dziecka alergię, przez co będzie się bardzo męczyło przez wiele długich dni.

Bardzo się cieszę, że zdecydowaliśmy się na zakup wyprawki jeszcze przed narodzinami dziecka. Kiedy nasz maluszek pojawił się na świecie, nagle nie mieliśmy na nic czasu i każda chwila snu była na wagę złota. Jestem pewna, że gdybyśmy dopiero wtedy wybrali się na zakupy, kosztowałyby nas one sporo nerwów i czulibyśmy, że tracimy czas. Ponadto świadomość, że w domu wszystko jest już przygotowane, była dla mnie niezwykle komfortowa. Choć początki macierzyństwa nie były zbyt łatwe, są to obecnie jedne z najpiękniejszych wspomnień, jakie posiadam.