Dlaczego warto zostać asystentką starszej osoby?

Jako młoda osoba przez bardzo długi czas nie wiedziałam, czym chciałabym się zajmować w przyszłości. Skończyłam liceum ogólnokształcące i zdecydowałam się na studia z zakresu ratownictwa medycznego, ponieważ uwielbiałam pomagać innym oraz uważałam, że jest to niezwykle potrzebny zawód. Mimo to nie byłam pewna, czy chciałabym pracować w karetce — wolałam raczej spokojne zajęcia, ale wiedziałam, że nie znajdę tego typu zawodu w szpitalu. Z tego powodu zaczęłam rozglądać się za różnymi ofertami pracy, nie wykluczając tych, które wymagały wyjazdu do innego kraju.

O czym warto pamiętać, pracując jako opiekunka?

asystentka osoby starszej za granicąBardzo długo szukałam oferty pracy, która byłaby dla mnie odpowiednia i już powoli zaczynałam tracić nadzieję, że cokolwiek znajdę. Na szczęście po kilkunastu dniach dostałam propozycję zatrudnienia jako asystentka osoby starszej za granicą. Początkowo byłam dosyć sceptycznie nastawiona do tej oferty, ale im więcej o niej czytałam, tym bardziej podobała mi się taka praca. Okazało się, że bardzo cenione są moje umiejętności z zakresu ratownictwa — dzięki nim miałam większe szanse na powodzenie w rekrutacji. Co więcej, niezwykle istotne były takie cechy jak cierpliwość, wyrozumiałość, opanowanie czy komunikatywność. Nie miałam większych problemów z używaniem języka obcego, dlatego nie musiałam obawiać się o to, że miałabym trudności z porozumieniem się za granicą. Ponadto zawsze byłam bardzo spokojną osobą, która umiała zachować trzeźwy umysł nawet wtedy, gdy działo się coś złego. Zaczynałam czuć, że świetnie odnajdę się w takim zawodzie i postanowiłam spróbować w nim swoich sił. Byłam niezwykle szczęśliwa, kiedy zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną i starałam się do niej jak najlepiej przygotować. Przygotowałam wszystkie certyfikaty z zakresu udzielania pierwszej pomocy oraz starałam się sprawiać wrażenie sympatycznej, otwartej osoby. Dzięki temu udało mi się zdobyć tę posadę i nie mogłam doczekać się, aż poznam panią, którą miałam się opiekować.

Na początku trochę obawiałam się wyjazdu za granicę, ale szybko doszłam do wniosku, że jest to dla mnie ogromna szansa na poznanie nowych zakątków świata oraz na zdobycie pracy w zawodzie, który lubię. Dlatego w dniu wyjazdu byłam niezwykle podekscytowana i miałam w sobie mnóstwo pozytywnych emocji. Moje szczęście było jeszcze większe, kiedy okazało się, że starsza pani jest bardzo miłą i ciekawą osobą, z którą bez trudu znalazłam wspólny język. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że było to dla mnie niezwykłe doświadczenie i bardzo miło wspominam ten okres pracy.