Hitachi g13sr4 do drewna

Ręczne wykonywanie historycznych mebli, tarcz i wielu innych akcesoriów było świetnym sposobem na spędzenie wolnego czasu i wykonanie przedmiotu, który nie dość że będzie funkcjonalny, to jeszcze możliwy do pokazania na wyjazdach. Inaczej jednak było przy pracy na zamówienie, gdzie musiałem wykonać jakiś przedmiot na konkretny termin. Często zdarzało się że zamówienie kończyłem na dzień przed terminem, więc w końcu zdecydowałem się na usprawnienie pracy i zaoszczędzenie czasu, zaopatrując się w porządne narzędzia.

Uniwersalna szlifierka kątowa Hitachi

kątowa hitachi g13sr4Jedną z najbardziej czasochłonnych czynności było cięcie drewna. Nie zawsze udawało mi się dostać deski w odpowiednich rozmiarach do wykonywanego zamówienia, a praca z ręczną piłą była męcząca i zabierała zdecydowanie za dużo czasu. Za namową kolegów z pracy, którzy niejednokrotnie mieli podobne problemy z jakimikolwiek pracami, postanowiłem w końcu rozejrzeć się za narzędziami do cięcia drewna. Spośród wszystkich przeglądanych modeli, do gustu najbardziej przypadła mi szlifierka kątowa Hitachi g13sr4. Mimo nazwy, większość użytkowników używała tego rodzaju narzędzi do cięcia drewna po wymianie tarczy. Nic dziwnego, bo było to urządzenie bardzo wygodne i poręczne. Przede wszystkim, jak każda szlifierka kątowa, model wybrany przeze mnie był lekki i poręczny, dzięki czemu, po zastosowaniu odpowiedniej tarczy, mogłem nie tylko precyzyjnie docinać drewno do wymiarów, ale również dopasowywać elementy lub wycinać kształty i otwory w drewnie pod każdym kątem. Szlifierka miała regulowaną moc, możliwą do dopasowania do obrabianego materiału i pożądanego efektu, co w połączeniu z dedykowanymi tarczami do różnego rodzaju materiałów czyniło ją naprawdę uniwersalnym narzędziem, ale również umożliwiało pracę z najtwardszymi i najbardziej wytrzymałymi materiałami. Mało tego, oprócz cięcia, używałem jej również jako faktycznej szlifierki, bez trudu wygładzając powierzchnię drewna za pomocą końcówek z papierem ściernym.

Nie musiałem się również przejmować zasilaniem, bo w przeciwieństwie do większości obecnie sprzedawanych narzędzi, szlifierka była przewodowa. Oznaczało to konieczność stałego podłączenia do źródła prądu, ale używałem jej wyłącznie w warsztacie, i nigdy nie zakładałem że musi ona być przenośna, więc nie było to absolutnie żadnym mankamentem. Po założeniu dodatkowych tarcz, nadawała się ona również do cięcia blachy oraz metalowych elementów, przez co mogłem ją stosować niemal do wszystkich prac, niezależnie od stosowanego materiału.