Nóż przydatny na biwakach

Za dwa tygodnie wybieram się z moją żoną i dwójką dzieci na biwak. Już dawno nie spędzaliśmy w ten sposób wakacji, ponieważ dzieciaki były za małe. Teraz jednak kiedy już podrosły mamy zamiar powrócić do naszych tradycji, które mieliśmy będąc narzeczeństwem. Oczywiście poza wyjazdem na biwak planujemy również wyjazd nad morze z dzieciakami, ale chcieliśmy sprawdzić jak im się spodoba ten rodzaj wypoczynku blisko przyrody z wieczorami przy ognisku. 

Nowy, praktyczny składany nóż 

nóż składanyJuż od jakiegoś miesiąca sprawdzamy co nam się przyda na taki biwak. Jako, że pierwszy raz jedziemy z dziećmi to radzimy się na różnego rodzaju forach co najlepiej zabrać ze sobą, żeby uniknąć niespodziewanych sytuacji. Większość sprzętu mamy już pozamawiane. Teraz przyszłą pora na znalezienie mojego noża składanego. Okazuje się, że nie jest to wcale takie proste zadanie, ponieważ nóż postanowił zniknąć. Byłem pewny, że jest on zapakowany wraz z pozostałymi akcesoriami biwakowymi, a okazuje się, że wcale nie. Prawdopodobnie zgubiłem go podczas przeprowadzki do naszego nowego domu. W tym przypadku musiałem zamówić nowy, solidny nóż składany. Wiadomo, że na biwaku bez noża się nie obejdzie. Oczywiście dostęp do niego będę miał tylko ja lub moja żona. Wolę sobie nie wyobrażać co by się stało jakby dobrało się do niego, któreś z moich dzieci. Na poszukiwania noża postanowiłem udać się do sklepu z militariami. Nie chciałem zamawiać noża internetowo, ponieważ uważam, że w tym przypadku dobrze jest obejrzeć i pomacać, żeby nie kupić kota w worku. Zresztą dobry nóż to podstawa udanego wyjazdu na biwak, ponieważ używa się go do strugania drewna jak i bardziej podstawowych czynności jak na przykład otwieranie puszek z konserwą. Na szczęście dość szybko udało mi się znaleźć odpowiedni sprzęt, który przypasował mi do mojej ręki. Tak na prawdę nóż, który wybrałem jest bardzo podobny do tego, który miałem wcześniej. Mam nadzieję, że nóż składany się sprawdzi podczas tego wyjazdu. Wiadomo, że najlepiej ocenia się takie rzeczy w akcji, a nie w sklepie.

Mamy za sobą pierwszą dobę wyjazdu. Jak na razie nasze dzieci są zachwycone takim rodzajem wypoczynku. Mam nadzieję, że w trzeciej dobie im się nie znudzi, tym bardziej, że jesteśmy w miejscu gdzie nie ma zasięgu internetu. Nóż składany świetnie się sprawdza. Bardzo szybko udało mi się naostrzyć gałęzie do pieczenia kiełbasek w ognisku. Ostrze jest bardzo solidne i ostre. Zakup uważam za udany, jestem jak najbardziej usatysfakcjonowany. Mam nadzieję, że rzeczywiście jest to samoostrzące się ostrze.